Centro, Torrevieja
Mieszkanie w Torrevieja
152 900 €
≈ 671 063 zł
Szukamy dla Ciebie najlepszych ofert!
Rynek wtórny · Costa Blanca i Costa del Sol
Mieszkania na sprzedaż w Hiszpanii - mamy 4 354 oferty w cenach od 99 900 euro do 7 950 000 euro. Prawie wszystkie leżą na dwóch wybrzeżach - Costa Blanca i Costa del Sol - a zabudowa mieszkaniowa na każdym z nich powstawała w innych latach i w innym standardzie. Oferty pochodzą z hiszpańskiej bazy MLS i są regularnie aktualizowane. Osobno prowadzimy nowe inwestycje deweloperskie.
Centro, Torrevieja
152 900 €
≈ 671 063 zł
Campoamor, Orihuela Costa
199 999 €
≈ 877 776 zł
Playa del Cura, Torrevieja
147 900 €
≈ 649 118 zł
Playa del Cura, Torrevieja
151 500 €
≈ 664 918 zł
Centro, Torrevieja
140 000 €
≈ 614 446 zł
Playa del Cura, Torrevieja
180 000 €
≈ 790 002 zł
Habaneras, Torrevieja
117 900 €
≈ 517 451 zł
Centro, Guardamar del Segura
132 900 €
≈ 583 285 zł
Fuengirola Centro, Fuengirola
475 000 €
≈ 2 084 728 zł
Costa Blanca, czyli wybrzeże prowincji Alicante, to rynek zbudowany wokół osiedli wakacyjnych. Przeważa zabudowa niska i średnia: bloki trzy- i czteropiętrowe, kompleksy z basenem wspólnotowym, mieszkania parterowe z ogródkiem oraz lokale na najwyższej kondygnacji z solarium. Apartamenty na Costa Blanca w większości powstały po roku dwutysięcznym, a nowe inwestycje deweloperskie wciąż wchodzą na rynek, najczęściej na urbanizacjach oddalonych od linii brzegowej.
Costa del Sol, czyli wybrzeże prowincji Malaga, jest droższa i bardziej zróżnicowana. Obok starszej zabudowy kurortowej z lat siedemdziesiątych stoją tu zamknięte kompleksy z ochroną, ogrodem, garażem podziemnym i basenem. Apartamenty na Costa del Sol mają przeciętnie większe metraże, szersze tarasy i wyższy standard wykończenia - podobnie jak opłaty wspólnotowe, bo utrzymanie zieleni, ochrony i kilku basenów kosztuje.
Różnica dotyczy też układów. Na Costa Blanca dominują powtarzalne projekty dwu- i trzysypialniane, w których kuchnia bywa wydzielona. Na Costa del Sol częściej spotyka się salon otwarty na taras i sypialnie z własnym wyjściem na zewnątrz.
W polskich ogłoszeniach oba słowa bywają używane wymiennie, ale w praktyce rynku hiszpańskiego opisują dwie różne sytuacje i warto je rozdzielić przed pierwszym przeglądem ofert. Mieszkaniem nazywamy zwykle lokal w zwartej zabudowie miejskiej: kamienica albo blok wpisany w kwartał ulic, klatka schodowa zamiast strefy rekreacyjnej, rozkład projektowany pod stałe zamieszkanie, sąsiedztwo zamieszkane przez cały rok. Apartamentem nazywamy lokal w kompleksie wakacyjnym: budynek stoi na wydzielonym terenie, wspólnota utrzymuje basen i ogród, do lokalu przypisany bywa taras albo ogródek, a garaż i komórka lokatorska wchodzą w cenę.
Konsekwencje tego podziału są całkiem praktyczne. Apartamenty w kompleksach mają wyższe opłaty wspólnotowe, bo ktoś musi utrzymać nieckę basenu, zieleń i oświetlenie terenu, za to nie wymagają obecności właściciela między sezonami. Mieszkania w zabudowie miejskiej kosztują mniej w utrzymaniu i lepiej pracują w najmie długoterminowym, ale nie dają dostępu do basenu ani zamkniętego terenu. W obu wypadkach oferty zbieramy w tym samym listingu, więc porównanie da się zrobić bez przechodzenia między stronami.
Cena układa się na kilku osiach naraz i dopiero razem tłumaczą one rozpiętość widełek. Pierwsza to region: przy tym samym metrażu i roczniku mieszkanie w Andaluzji bywa wyraźnie droższe od odpowiednika na Costa Blanca. Druga to odległość od morza. Pierwsza linia zabudowy jest najdroższa, a każdy kilometr w głąb lądu obniża cenę szybciej niż jakikolwiek inny czynnik.
Trzecia oś to rocznik i standard. Mieszkania z lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych, bez windy i bez garażu, stanowią najtańszy segment wybrzeża, nawet jeśli stoją blisko plaży. Nowe inwestycje z garażem podziemnym, basenem i tarasem wyceniane są zupełnie inaczej.
Do tego dochodzą dodatki, które w Hiszpanii wycenia się osobno: piętro i widok na morze, powierzchnia tarasu, solarium na dachu, miejsce postojowe, dostęp do basenu wspólnotowego. Aktualne oferty mieszkań na sprzedaż w Hiszpanii pokazuje listing powyżej.
Na wakacje własne najlepiej sprawdza się mieszkanie w kompleksie z basenem i zarządem wspólnoty, który dba o teren przez cały rok. Lokal zamknięty na osiem miesięcy nie wymaga wtedy pilnowania, a koszty utrzymania są przewidywalne i rozłożone na wielu właścicieli.
Pod wynajem liczy się co innego: pojemność, czyli liczba miejsc do spania, odległość od plaży pokonywana pieszo oraz basen na terenie osiedla. Wynajem krótkoterminowy wymaga licencji turystycznej, a zasady jej przyznawania różnią się między Comunidad Valenciana a Andaluzją i bywają zmieniane także na poziomie gminy, dlatego stan aktualny warto potwierdzić przed zakupem. Procedurę opisaliśmy w poradniku zakupowym.
Do zamieszkania na stałe albo na zimowe półrocze wybiera się zwykle mieszkania w miastach żyjących całorocznie, z windą, ogrzewaniem i sklepami w zasięgu spaceru. Kurortowa urbanizacja, która poza sezonem pustoszeje, sprawdza się w tej roli znacznie gorzej.
Ceny mieszkań w Hiszpanii zaczynają się od 99 900 euro i sięgają 7 950 000 euro. O miejscu konkretnej oferty w tym przedziale decyduje przede wszystkim region, odległość od morza i rocznik budynku. Dopłaca się osobno za widok na morze, taras, miejsce postojowe i basen na terenie wspólnoty.
Trzon rynku nadmorskiego stanowią mieszkania dwu- i trzysypialniane z salonem połączonym z aneksem kuchennym i tarasem. Kawalerki i studia to segment znacznie węższy, skupiony w starszej zabudowie kurortowej. Powierzchnia tarasu bywa liczona osobno od powierzchni zabudowanej, co warto sprawdzić w dokumentach.
Na obu wybrzeżach popyt turystyczny jest wysoki, ale sezon ma inną długość. Na Costa del Sol sezon jest długi w większości gmin, na Costa Blanca szczyt przypada między majem a wrześniem, ale Benidorm, Torrevieja i Orihuela Costa pracują też zimą na pobytach kilkumiesięcznych. Wynajem krótkoterminowy wymaga licencji turystycznej wydawanej według przepisów regionalnych.
Tanie mieszkania na obu wybrzeżach należą przede wszystkim do najstarszej części zasobu: zabudowa z lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych, bez windy i bez garażu, z instalacjami i łazienkami do wymiany. Drugi tani segment tworzy zabudowa oddalona od linii brzegowej, bo każdy kilometr w głąb lądu obniża stawkę za metr szybciej niż jakikolwiek inny czynnik. Przy takich ofertach realny koszt zakupu liczymy razem z remontem, a w budynkach bez windy warto z góry sprawdzić kondygnację, bo waży ona i na cenie, i na późniejszym wynajmie.
Koszty transakcyjne zależą od regionu: na Costa Blanca to około 10-13 procent wartości, w Andaluzji około 9-11 procent, bo podatek ITP jest tam niższy. W obu przypadkach mieszczą się w tym podatek, notariusz, wpis do rejestru i prawnik. Przy zakupie od dewelopera zamiast podatku ITP nalicza się VAT wraz z opłatą skarbową. Wyliczenie dla konkretnej kwoty daje kalkulator zakupu. Do tego dochodzą opłaty wspólnotowe płacone co miesiąc lub co kwartał.
Szerszy wybór obejmuje wszystkie nieruchomości Hiszpanii, a największe rynki mieszkaniowe prowadzimy osobno: Marbella, Estepona, Fuengirola, Mijas, Malaga, Torrevieja i Orihuela Costa.
Popularne lokalizacje
Czego szukasz
Spróbuj np.